Reklama

Wódkę wyczuł petent

Ponad 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał Wojciech F., urzędnik zatrudniony w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego w Garwolinie.

Urzędnik znajdujący się w takim stanie wydawał dowody rejestracyjne. Jego zachowanie zauważył jeden z petentów. Wezwał policję. Nie pomylił się. Od tego zdarzenia urzędnik znajdował się na zwolnieniu lekarskim. Jego przełożeni zapowiadają wyciągniecie konsekwencji służbowych. Jakich? Na razie nie wiadomo. Do zdarzenia doszło przed kilkunastoma dniami. Jeden z petentów zauważył, że urzędnik nie dość, że dziwnie się zachowuje, to jeszcze dziwnie się wypowiada. Podobno czuć było od niego alkohol. Petent zawiadomił dyżurnego policji. Funkcjonariusze zjawili się w Wydziale Komunikacji. Alkomat potwierdził przypuszczenia petenta. Tego dnia Wojciech F. już nikogo nie obsłużył... Dyrektora Wydziału Komunikacji, Bronisławy Ornat, feralnego dnia w pracy nie było, przebywała na urlopie. - Wcześniej nie mieliśmy skarg na tego pracownika i nie zauważyliśmy, żeby w takim stanie pojawiał się w urzędzie – tłumaczy B. Ornat. - Przecież od razu byśmy zareagowali. Wojciech F. w Wydziale Komunikacji garwolińskiego starostwa pracuje od 1992 roku.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama