Za kilka tygodni w Wodyniach rozpocznie się budowa pomnika Żołnierzy Niezłomnych. Ma to być ponad 3-metrowy monument z kamienia. O jego budowę od ponad roku zabiegają członkowie Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wodyńskiej.
Głównym inicjatorem jest Zbigniew Redosz, emerytowany żołnierz Wojska Polskiego, który przez wiele lat mieszkał w Koszalinie. Niedawno powrócił w rodzinne strony, do gminy Wodynie, gdzie zajął się propagowaniem duchowego dziedzictwa przodków i rozbudzaniem świadomości historycznej wśród lokalnej społeczności.
Budowa pomnika to nie lada wyzwanie, ale kilka miesięcy temu plan zaczął przybierać realne kształty. Pod koniec 2015 roku radni udostępnili teren pod budowę pomnika, Instytut Pamięci Narodowej zaakceptował projekt obelisku, a Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zadeklarowała wsparcie finansowe. Pozytywnie wypowiedział się również konserwator zabytków, któremu podlega teren, gdzie ma powstać monument.
Pomoc zadeklarowała też gmina.
- Wójt obiecał, że samorząd wyłoży kostką brukową drogę przy pomniku - mówi Zbigniew Redosz.
Prace rozpoczną się prawdopodobnie jeszcze przed wakacjami. Pomnik powstanie na terenie byłego obozu filtracyjnego NKWD w Wodyniach.
Obelisk z kamienia łupanego mierzyć będzie co najmniej 3 metry. Zawieszona na nim zostanie tablica z nazwiskami kilkunastu żołnierzy poległych i zamordowanych w walce z niemieckim i sowieckim zniewoleniem w latach 1939-1953.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!