Reklama

Żaden nepotyzm...

W ogólnopolskich mediach, po raz drugi w tym miesiącu, zawrzało z powodu intratnej posady dla latorośli ministra energii, Krzysztofa Tchórzewskiego. Ledwo minister zdążył zażądać sprostowania w sprawie rzekomej „fuchy”, zapewnionej swojemu synowi Mateuszowi, a już kraj obiegła wieść, że drugi syn został prezesem siedleckiego PEC.

Minister tym razem nie zaprzecza. A całą odpowiedzialność za tę decyzję bierze na siebie prezydent Siedlec, Wojciech Kudelski.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama