Na terenie powiatu sokołowskiego policja i strażacy poszukiwali 51-letniej mieszkanki Wólki Miedzyńskiej, która w dniu wczorajszym wyszła z domu i słuch po niej zaginął.
Poszukujący penetrowali teren wokół miejsca zamieszkania, jak również sprawdzali, czy kobieta nie przebywa u kogoś ze znajomych lub rodziny.
Zaginiona została odnaleziona u rodziny. Okazało się, że kobieta wyszła z domu po rodzinnej sprzeczce, nie powiadamiając nikogo, gdzie się udaje.
W kilkugodzinnych poszukiwaniach zaangażowanych było wielu policjantów i strażaków oraz pies tropiący. Kosztowna była niefrasobliwość tej pani.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!