W dniach 26 kwietnia w godz. 12.00 - 18.00 oraz 27 kwietnia w godz. 9.00 - 12.00 na terenie Szkół Salezjańskich przeprowadzona będzie zbiórka elektrośmieci.
Posprzątajmy swoje otoczenie i oddajmy popsute urządzenia elektroniczne i elektryczne, sprzęty gospodarstwa domowego, maszyny małe i duże, akumulatory, baterie, kable itp. Przyjmujemy także elektroodpady o dużych gabarytach takie jak telewizory, pralki, lodówki itp. Pomóżmy sobie i innym. Nie zaśmiecajmy swojego miejsca zamieszkania, miejsca pracy, środowiska.
Zbiórka jest realizowana w ramach projektu „ Świadomy wie co robić z ZSEE”, a dochód przeznaczymy na plac zabaw usytuowany w okolicy dworca PKS.
Za pomoc dziękują uczniowie Salezjańskiej Szkoły Podstawowej i Gimnazjum Salezjańskiego wraz z opiekunką p. Teresą Baranowską
UCZNIOWIE KLASY II GIMNAZJUM O PROJEKCIE
Bardzo pozytywnie zareagowaliśmy na możliwość wzięcia udziału w projekcie "Elektroodpady Proste Zasady". Drugi etap wymagał od nas przeprowadzenia zbiórki elektrośmieci, która jak dotąd była najciekawszym etapem projektu. Nikt z nas nie spodziewał się takiego zainteresowania akcją, ani tego, że zbierzemy taką ilość odpadów- ponad 10 ton. To na prawdę dobry wynik. Cieszymy się z zaangażowania mińszczan i mamy nadzieję, że następna zbiórka będzie cieszyła się podobnym lub większym zainteresowaniem.
Artur Kłosiński
Nie przypuszczałam, że drugi etap naszego projektu, czyli zbiórka elektośmieci będzie się cieszyła tak dużym powodzeniem. Już samo rozdawanie ulotek sprawiło nam wielką frajdę. Staraliśmy się, aby informacje o naszej akcji dotarły wszędzie: mówiliśmy o tym podczas zebrań rodziców, informowaliśmy uczniów, ulotki rozdawaliśmy na ulicy a nawet zostawialiśmy pod wycieraczkami samochodów i w sklepach! Spotkaliśmy się z dużą życzliwością ze strony mieszkańców Mińska oraz z ogromnym zainteresowaniem tym tematem. Naprawdę dużo osób wspierało naszą akcję. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miała okazję wziąć udział w podobnym przedsięwzięciu".
Kasia Makowiecka
Bardzo się cieszę, że ta akcja się odbyła. Wątpiłem w jej powodzenie; sądziłem, że przy tak małym czasie oraz przy tak małej szkole, nie uda nam się zebrać choćby tony. Ostatecznie okazało się, że udało nam się rozpropagować akcję na tyle skutecznie, by zebrać te 10-11 ton. Ludzie w zasadzie nie przestawali przyjeżdżać, ktoś odjeżdżał, od razu przyjeżdżał kolejny samochód pełen zepsutego sprzętu, który trzeba było wyładować. Zazwyczaj były to kineskopowe monitory oraz telewizory, ale znalazło się kilka perełek, które postanowiliśmy uratować. Moim zdaniem najciekawszym znaleziskiem był Commodore 64. Znaleźliśmy również Atari 2600. Wkrótce pokażemy te sprzęty na specjalnej wystawie.
Niewątpliwy sukces tej akcji był dla mnie bardzo przyjemnym zaskoczeniem. Ludzie przyjeżdżali oddać rzeczy, które im zalegały, cieszyli się, że mają możliwość oddania zabierających miejsce klamotów. Wielokrotnie pytali, czy nie planujemy przypadkiem zorganizować w najbliższym czasie ponownie takiej akcji. Jestem jak najbardziej na tak!
Karol Adamiec
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!