Reklama

Byli cudownie delulu! To teraz chcemy festiwalu w Siedlcach

Co to znaczy „delulu”?

Wyjaśnił to pięknie młody widz, który tłumaczył publice w wieku jego rodziców: „To ktoś taki trochę odklejony od rzeczywistości, trochę szalony”. I wszystko stało się jasne, dlaczego tancerze stworzyli grupę Warszawskie Delulu Artystyczne (Eliza Kindziuk-Kosianko, Jan Kosianko, Jakub Piotrowicz, Sebastian Piotrowicz) i dlaczego wystawili spektakl „Salvador Delulu”.

Ale na początek o spektaklu

Wspaniały! Opowiedziany ciałem, ruchem i muzyką. Tancerze wprowadzili nas w świat Salvadora Dali, największego narcyza, geniusza autokreacji, najsłynniejszego surrealisty. Inspiracji szukał w sennych wizjach, a te starał się uchwycić w pierwszej fazie snu, wybudzając się w szczególny sposób. Siadał z kluczem w ręce nad miską, a gdy przysypiał, dźwięk klucza wpadającego do miski budził go. Kochał penetrować ten świat między jawą a snem. I ten motyw pokazali nam tancerze, tworząc ze swych ciał krzesło, na którym siadał malarz z kluczem w ręce.

Reklama

Fot. CKiS

Czy można wytańczyć obrazy Dalego?

Delulu Artystyczne zdecydowanie może. Tancerze bardzo sprytnie przygotowali widzów do spektaklu specjalną instalacją w foyer teatru. Można tam było wysłuchać wywiadu Salvadora Dali, na który przyszedł do studia z mrówkojadem, można też było obejrzeć obrazy artysty, które stały się inspiracją do choreografii. Stąd na scenie raz wiało lekkim szaleństwem, raz grozą, a raz zadumą. Pełna gama emocji, studium szaleństwa, chwile szczęścia i udręki. Fenomenalnie to zagrało! Nic dziwnego, że spektakl już zdobywa nagrody.

Reklama

Artyści zostali po spektaklu, otwarci na pytania i rozmowę z publicznością. Już jedno z pierwszych pytań rozbiło system, gdy młodziutki widz chciał wiedzieć, dlaczego Salvador przyszedł do studia telewizyjnego z mrówkojadem. Okazało się, że artyści mają ogromną wiedzę o ekscentrycznym surrealiście.

–Salvador miał fobię, bardzo bał się mrówek – wyjaśnił Janek Kosianko.

Dlatego mrówkojady tak fascynowały artystę. Zresztą trzymał je także w swojej posiadłości. Eliza i Janek (małżeństwo) dokładnie poznali twórczość i życie Salvadora podczas podróży poślubnej. Uwielbiają go, a tą miłością zarazili braci Piotrowiczów – Kubę i Sebastiana. Efekt zobaczyliśmy na scenie. Dodajmy, że muzykę do spektaklu skomponowała Izabela Orzełowska, znakomita tancerka i choreografka, a także pedagog w dziedzinie choreografii i tańca. Wszyscy byli cudownie delulu!

Reklama

Fot. CKiS

To było wzruszające, wręcz rodzinne pospektaklowe spotkanie, bo cała czwórka wychowała się przecież na scenie CKiS. Podobnie jak Kuba Mędrzycki, który moderował rozmowę. Są to kolejne „dzieci” Iwony Orzełowskiej, dorastające w legendarnej formacji Caro Dance. Dziś jej „dzieci” tworzą czołówkę twórców tańca współczesnego w Polsce, znani są także za granicą. Iwona Orzełowska wyściskała ze wzruszeniem każdego z osobna.

To teraz chcemy festiwalu w Siedlcach

Siedlce są wychowane na tańcu. Padło więc pytanie, czy prestiżowe festiwale teatrów tańca współczesnego nie powinny się odbywać właśnie tu?

Reklama

- Zdecydowanie byłoby to najlepsze miejsce, bo to najlepsza scena, na której ostatnio tańczyłem – potwierdził Kuba Piotrowicz.

Dyrektor CKiS Adam Tarkowski szybko podchwycił temat.

- Jestem otwarty na tę energię młodości i entuzjazmu. Nie można zaprzepaścić lub nie wykorzystać takiego potencjału ludzi i naszych możliwości – mówi Adam Tarkowski. – Widzę przestrzeń na takie działania.

Czy uda się sfinalizować festiwal tańca współczesnego w Siedlcach? Zapewne nie od razu, ale czuje się dobrą atmosferę wokół tej idei. Trzeba więc trzymać kciuki.

Reklama

Fot. CKiS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Res - niezalogowany 2026-03-06 22:24:12

    Pani Mariolo po co ten artykuł?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama