Do niezwykłego zdarzenia 24 sierpnia doszło w Sulejówku. Komisariat policji w Sulejówku został poinformowany o tym, że ulicami miasta spaceruje... koń. Wysłany patrol zastał zwierzę na ul. Narutowicza.
Kary spokojnie szedł chodnikiem, rozglądał się ciekawie na boki i wkrótce znalazł się na terenie gimnazjum. Wyglądało na to, że koń, jako pierwszy w tym roku szkolnym, zameldował się w szkole. Być może chciał pobierać nauki... Zwierzę okazało się wyjątkowo spokojne. Koń dał się podejść policjantom i został uwiązany przy płocie. Dozorca gimnazjum miał za zadanie przypilnowanie zwierzęcia do czasu odebrania go przez właściciela. Funkcjonariusze ustalili, że koń uciekł ze stadniny w Wesołej. Zwierzę grzecznie czekało na swojego pana, który nie krył radościChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!