Wczoraj o godz. 21.16 oficer dyżurny KM PSP w Siedlcach otrzymał informację o wyczuwalnym zadymieniu w jednym z mieszkań przy ul. Daszyńskiego 4.
- Na szczęście okazało się, że był to dym z ognia pod kontrolą. Przyczyną zadymienia okazał się znicz, zapalony w mieszkaniu, w którym był odłączony prąd elektryczny. Czujność mieszkańców jest godna pochwały - podsumował tę akcję, do której wyjechały 3 wozy strażackie, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Siedlcach, bryg. Adam Dziura. (Ana).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!