Siedlce: Tajemnicę zabrał do grobu, ale na swój pogrzeb... musiał poczekać. Kondukt stał przed cmentarzem, a policja wyciągała z grobowca arsenał...
Policyjne radiowozy, antyterroryści, specjalistyczne pojazdy pirotechników... Wejścia na cmentarz centralny w Siedlcach przez godzinę strzegli policjanci. Przed bramą cierpliwie stał ksiądz, a za nim orszak żałobny. W pewnym monecie zza cmentarnego muru dobiegł odgłos wystrzału...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!