Reklama

Bunt podatników

Na sesjach Rady Gminy w Sadownem rzadko kiedy bywa całkiem spokojnie. Dawno jednak nie było tam tak głośno i nerwowo, jak podczas ostatniej sesji.

Pod koniec sierpnia do sali obrad przyszło kilkudziesięciu mieszkańców Sadownego, których wzburzyły na nowo naliczone, znacznie wyższe stawki podatku od nieruchomości.
Pierwsze nakazy podatkowe, naliczone według poprzednio obowiązujących zasad, sadowieński Urząd Gminy rozesłał w lutym. Część mieszkańców zapłaciła z góry za cały rok. W sierpniu do podatników trafiły nowe nakazy. W niektórych przypadkach opłaty wzrosły nawet dziesięciokrotnie. Powodem nieoczekiwanej podwyżki była zmiana klasyfikacji gruntów, które z nieruchomości rolnych stały się działkami zabudowanymi.
Sprawa podatków stała się gorącym kartoflem, który władze przerzucały sobie z rąk do rąk. Choć w każdej gminie to wójt proponuje stawki podatkowe, wójt Zdzisław Tracz starał się stwarzać wrażenie, że z podatkami obowiązującymi w gminie nie ma nic wspólnego. Podkreślał, że uchwałę przygotowała sekretarz gminy, a przegłosowali ją radni. Nowe nakazy podatkowe musiał zaś rozesłać, bo takie są przepisy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości