Reklama

Cegły spadały

W połowie września, rano, na ulicę w centrum Łosic spadły cegły. Cegły wylądowały tuż przed samochodem jednej z mieszkanek Łosic. Kobieta tak się zdenerwowała, że postanowiła wezwać Straż Miejską.

Okazało się, że cegły spadły z komina starej kamienicy znajdującej się przy ulicy Bialskiej 1 w Łosicach.
- Prawdopodobnie komin był częściowo rozebrany. Siadały na niego wrony, które dziobały cement. Konstrukcja została naruszona, cegły spadły na dach, a potem na jezdnię - wyjaśnia Tomasz Zienkiewicz, szef łosickiej Straży Miejskiej.

Tomasz Zienkiewicz natychmiast wezwał na miejsce zdarzenia Straż Pożarną.
- Komin zabezpieczono i sprawę przekazaliśmy do łosickiego Nadzoru Budowlanego – dodaje strażnik.
 Nadzór wyznaczył termin kontroli.

- Zazwyczaj kontrola jest przeprowadzana w obecności właściciela budynku. Kamienica ta, jak większość kamienic w Łosicach, ma wielu współwłaścicieli. Jednym z nich jest Andrzej Daniluk – mówi Irena Dobosz, szefowa łosickiego Nadzoru Budowlanego. - Kontrola nie odbyła się, bo Andrzej Daniluk przysłał nam pismo, że w wyznaczonym dniu nie może być w Łosicach.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama