24 stycznia w Siedlcach rozpocznie się charytatywna zbiórka elektroodpadów, z której dochód zostanie przekazany na leczenie Tymka Kalaty. 13-latek zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a. Szansą może być dla niego terapia genowa w USA.
Elektryczne śmieci na pomoc
Pojemniki, do których będzie można wrzucać zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny staną na parkingu przy Urzędzie Miasta Siedlce, przy ulicy Bolesława Prusa 16/18. Zbiórka prowadzona będzie do 30 stycznia.
Mieszkańcy będą mogli oddawać nie tylko mniejsze urządzenia, ale także duże elektroodpady. Przyjmowane będą m.in. lodówki, pralki, telewizory oraz komputery, laptopy czy telefony komórkowe. Dochód ze zbiórki zostanie przeznaczony na wyjazd Tymka do Bostonu, gdzie miałby zostać poddany terapii genowej.
„Tymek, choć jest już nastolatkiem, został zakwalifikowany do leczenia w Stanach Zjednoczonych. By je opłacić potrzeba jednak aż 16,5 miliona złotych. Dlatego w naszej zbiórce będzie liczył się każdy kilogram elektrycznych śmieci. Wierzę, że mieszkańcy Siedlec i okolic nie zawiodą.” – mówi Katarzyna Sieradzka z Fundacji Odzyskaj Środowisko.
Wyprawa po zdrowie
Dystrofię mięśniową u Tymka zdiagnozowano gdy miał zaledwie pół roku. Choroba doprowadza do degradacji wszystkich mięśni, w tym również oddechowych i mięśnia sercowego. Chłopiec nie może już poruszać się samodzielnie. Postęp choroby może zatrzymać jedynie terapia genowa. Leczenie w amerykańskiej klinice to jednak olbrzymie koszty, znacznie przewyższające możliwości finansowe rodziny. A czasu na zebranie 16,5 miliona złotych jest coraz mniej – stan zdrowia 13-latka systematycznie się pogarsza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze