Reklama

Co zrobi wojewoda?

Radny Krzysztof Głuchowski z gminy Huszlew uważa, że wybór nowego przewodniczącego rady będzie nieważny. Według niego wojewoda, jako organ nadzorujący, uchyli uchwałę o powołaniu na to stanowisko Grzegorza Wawryniuka.

1 grudnia w Huszlewie wybierano nowego przewodniczącego Rady Gminy. Zgłoszono tylko jedną kandydaturę – Grzegorza Wawryniuka. Poparło go 8 radnych, a 7 było przeciw. Według Krzysztofa Głuchowskiego ten wybór będzie nieważny. By udowodnić swoje racje, powołał się na artykuł z „Gazety Sołeckiej”.
- Radny gminy nie może brać udziału w głosowaniu nad wyborem swej osoby na przewodniczącego Rady Gminy, gdyż takie głosowanie dotyczy jego interesu prawnego, o którym mowa w art. 25a ustawy o samorządzie gminnym. Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie - przeczytał podczas sesji fragment artykułu z „Gazety Sołeckiej” (nr 11(215), str. 29 - przyp. red.).
W miejscowości opisywanej przez „Gazetę Sołecką”, tak jak w Huszlewie, jest 15 radnych. O nieważności uchwały w sytuacji, gdy na przewodniczącego głosowało 8 radnych, a 7 było przeciw zdecydował najpierw wojewoda, a potem sąd.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości