Okolice fontanny w miejskim parku to ulubione miejsce spacerów rodzin z małymi dziećmi i romantycznych zakochanych par.
Gorącym latem daje wrażenie ochłody, jesienią przyjemnie szumi i tworzy miły nastrój. Ostatnio siedlczanie zaniepokoili się, czy fontanna nie jest przypadkiem zepsuta. – Zgłosili się do mnie mieszkańcy, którzy martwią się, że fontanna działa teraz pod mniejszym ciśnieniem, a strumień wody w niczym nie przypomina tego z lata – interweniował radny Adam Bobryk. Prezydent Mirosław Symanowicz uspokoił: – To efekt ostatnich intensywnych opadów. Podniósł się poziom wody w stawie i pompa ma teraz większy opór. Gdy woda opadnie, fontanna znowu będzie działała pod wyższym ciśnieniem. Nie jest zepsuta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!