W Sadownem zaczynamy się bać. Trzeba pilnie coś zrobić, by zapewnić bezpieczeństwo – alarmował na ostatniej sesji Rady Powiatu Węgrowskiego, członek komisji bezpieczeństwa i porządku publicznego, radny Marek Renik.
Opowiedział o trzech zdarzeniach, do których doszło w jego miejscowości w drugi weekend czerwca: O pierwszej w nocy do stojących na chodniku chłopców podjechał samochód. Wyskoczyło pięciu osiłków z pałami i dotkliwie ich pobiło. Tego samego dnia doszło do bójki w barze, pomiędzy dwiema grupami pochodzącymi z różnych miejscowości. W rezultacie lokal został zdemolowany. W trakcie trzeciego zdarzenia poszkodowanymi mieli być również młodzi ludzie: chłopak z dziewczyną, jadący samochodem. Samochód został zatrzymany przez napastników. Jadących wyciągnięto z samochodu i pobito, a samochód uszkodzono.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!