Reklama

Do lekarzy nie chodzę

(Gmina Górzno) Uwielbia zwierzęta i dzieci. Gdy przyjadą prawnuki, nic więcej jej do szczęścia nie trzeba. Marianna Kurek ukończyła właśnie 100 lat. Tryska zdrowiem, optymizmem i dobrym humorem.

– Czy jestem szczęśliwa? Oczywiście, że tak. To jest moje największe szczęście – pani Marianna wskazuje na siedzącą przy stole rodzinę.

A jest ona bardzo liczna: dwóch synów z żonami, dwie siostry, ośmioro wnuków i jedenaścioro prawnuków (najmłodszy ma zaledwie 3 miesiące).

– Warto żyć, naprawdę, bo jest dla kogo – mówi z radością. – Poza tym są jeszcze zwierzęta: psy, koty, kury... Mam ich trochę, wszystkie uwielbiam. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości