Reklama

Dorośli nie reagują

Komendant policji w Łosicach uważa, że młodzież często źle się zachowuje, bo ma na to przyzwolenie osób starszych. Szef policji dziwi się, że radni widząc wybryki chuliganów nie dzwonią na policję, tylko skarżą się na sesjach.

Jakiś czas temu radni Miasta
i Gminy Łosice zarzucili policjantom, że nie reagują na źle zachowującą się młodzież, która rzekomo niszczyła boisko przy Gimnazjum nr 2
w Łosicach.
- Dokładnie zbadaliśmy temat. Okazało się, że nikt nie zadzwonił z interwencją. Nikt nie powiadomił policji o chuligańskich wybrykach młodzieży na boisku przy gimnazjum.  Nie jesteśmy w stanie wiedzieć o wszystkim. Czasem wystarczy tylko telefon do policji, a dyżurny na pewno wyśle patrol. Jeśli nawet młodzież zdążyłaby się oddalić zanim przyjechałby patrol, to będzie ona zdawała sobie sprawę z tego, że nie ma społecznego przyzwolenia na nieodpowiednie zachowania. Nie może być tak, że dzieci po 11-12 lat zakłócają porządek, a osoby dorosłe nie reagują! To jest niepokojące - mówił komendant Dariusz Borkowski.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama