Był rok 1979, gdy licealistka Małgosia Anusiewicz z Siedlec pojechała na wakacje do kuzynki w Wielkiej Brytanii. Nie wróciła już do domu. Początkowo wakacje miały się tylko przedłużyć, ale stan wojenny w Polsce przesądził sprawę. Małgosia została na wyspach. Tam już założyła rodzinę i zdobyła wykształcenie. Wtedy nie wiedziała, że zostanie kobietą- -instytucją. Że zostanie TĄ Gosią, aktywistką walki o prawa człowieka.
Gosia Demetriou (nazwisko po mężu) od czterech lat prowadzi rubrykę porad prawnych i socjalnych w największym polskim czasopiśmie na wyspach „Cooltura”. Rubryka nosi tytuł „Droga Gosiu”. Od tych słów zaczynają się zazwyczaj listy wysyłane do gazety.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!