Reklama

Facet od porodów

Tej pracy zazdroszczą mu koledzy: „No chłopie, ty to się napatrzysz” – słyszy często. Nagie kobiety (oprócz żony) nie robią jednak na nim wrażenia. – Praca to praca – mówi Jarek Wierzchoń, jeden z dwóch położnych, pracujących na oddziale ginekologiczno–położniczym Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Według statystyk, jest on jednym z zaledwie 40 mężczyzn, wykonujących w Polsce ten zawód.

 I bardzo się w nim sprawdza!
Pan Jarek od kilku lat pracuje na oddziale patologii ciąży. Pacjentki nie mogą się go nachwalić. Jest miły, spokojny, a jego poczucie humoru pozwala rozładować stres kobiet, obawiających się o swoje nienarodzone dziecko. W siedleckim szpitalu nie jest już „sensacją”, bo kobiety przekazują sobie informację o tym, że położnym jest facet… Zdarza się jednak, że któraś z nich (lub jej mąż) nie kryje zaskoczenia. – Mężowie mówią, że mi zazdroszczą albo patrzą na mnie z politowaniem – śmieje się położny.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości