– „Dzisiaj w Siedlcach spotkała się Polska” – mówił 9 września na wiecu w Siedlcach wicemarszałek Sejmu, Joachim Brudziński. Tego samego dnia „Gazeta Wyborcza”, anonsując polityczki, aktywistki, przedsiębiorczynie itd. na IX Kongresie Kobiet obwieściła na pierwszej stronie: „Dziś Pol(s)ka jest w Poznaniu”.
W związku z tym powstaje pytanie: Czy można jednocześnie być w Poznaniu i spotkać się w Siedlcach? Czy Polska posiada dar bilokacji? Jak ojciec Pio… A może są dwie Polski? Tak jak były „Dwa księżyce” w opowiadaniach Marii Kuncewiczowej i filmie Andrzeja Barańskiego – jeden dla nas, a drugi dla nich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!