Dziś, w środę 4.03 w Staninie pochowano Kacperka Zagrodnego, 4-letniego chłopca, który oczekując na przeszczep serca, sam poruszył serca setek Polaków. Dlatego na uroczystościach w stanińskim kościele, a także na cmentarzu, oprócz bliskich i rodziny, było też bardzo wielu innych ludzi. Internauci, dla których Kacperek był Rycerzem, Wielkim Wojownikiem, Aniołem, pożegnali chłopca ofiarując mu wieniec w kształcie wielkiego serca z czerwonych i białych róż. „Od Cioć i Wujków ze strony internetowej...” widniał napis na szarfie powiewającej na wietrze.
Przed kościołem w Staninie zaparkowało kilkadziesiąt samochodów. Po rejestracjach sądząc, uczestnicy żałobnej mszy św. przyjechali z różnych stron Polski, a nawet spoza granic kraju. Wewnątrz świątyni w skupieniu kilkaset osób modliło się i słuchało kapłanów. Bo mszę odprawiało dwóch księży: proboszcz stanińskiej parafii - ks. Zygmunt Głębicki oraz ks. dr Filip Buczyński - założyciel i prezes Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia, franciszkanin.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!