Zainteresowanie I Siedleckim Zlotem Składaków i Rowerów z PRLu było bardzo duże i zaskoczyło organizatorów.
Przygotowano pakiety dla 50 uczestników, a na miejscu zarejestrowało się 74 osoby, które przybyły ze swoimi maszynami z dawnych lat.
https://youtu.be/ksjgcjnl-okAtmosfera była miła, a rowery łączyły pokolenia.
https://youtu.be/LLDT1tS-RhUOrganizatorzy przygotowali atrakcje, które cieszyły się zainteresowaniem. Były to: tor rowerowy dla dzieci, tor rowerowy dla uczestników z rowerem PRLu, przejazd rowerem ”na opak”, mobilne muzeum rowerów, serwis rowerowy, znakowanie rowerów, stanowisko konkursów dla dzieci, poczęstunek dla każdego uczestnika, punkt, gdzie prezentowane były prace uczniów ZSP nr 4 - organizatora wydarzenia muzyka z lat 60, 70, 80.
Zlot w statystykach:
W trakcie wydarzenia zarejestrowano 74 uczestników w tym 16 kobiet. Wiele osób dotarło na Plac Sikorskiego w Siedlcach po zamknięciu rejestracji. Statystyczny uczestnik urodził się w 1977 roku. Najmłodszy nie ukończył 4 lat. Różnica wieku między najmłodszym, a najstarszym uczestnikiem wyniosła 89 lat.
Z gminy Siedlce brało udział 17 uczestników. Z miasta Siedlce 33. Pozostali reprezentowali gminy; Kosów Lacki, Osieck, Skórzec, Suchożebry, Wodynie, Zbuczyn oraz miasta; Sokołów Podlaski, Warszawę i Węgrów.
Rowery według typu to; damki – 17 pojazdów, rowery z ramą - 10, tandemy – 4 (w tym jeden trójkołowiec), 1 trójkołowiec solowy oraz rowery określone przez posiadaczy jako “inny”. Najliczniejszym typem roweru był oczywiście składak, co niezmiernie cieszyło organizatorów.
Modele, które zdobyły liczebną przewagę to Wigry i Jubilat. Nie zabrakło rowerów tuż zza wschodniej i zachodniej granicy.
Główne konkursy: najstarszy rower: Wojciecha Jagodzińskiego OLIMP z 1962 roku
Najstarszy uczestnik: Jan Gołęgowski ur. W 1932 roku przyjechał na WIGRY 3 z 1980 r.
Najszybszy uczestnik toru rowerowego: Stanisław Kołodziejczyk na rowerze typu SKŁADAK z 1975 r.
Najbardziej zadbany rower dla Miłosza Kamut DAMKA z 1976 r.
Jednak wybór był bardzo trudny dlatego też przyznano 3 wyróżnienia: rowery z nr 3, 24, 57.
Stanisław Pawełczak rower KARAT z 1972 r.
Karzysztof Sapieja rower JUBILAT z 1980 r.
Artur Jakubas rower SKŁADAK z 1971 r.
A jak uczestnicy opisywali swoje rowery?
Rower na zakupy.
Kolorowy, nie czyszczony.
Mój rumaczek.
MMB3 - radziecka myśl techniczna, prawie cały w oryginale.
Czarny ciągnik.
Kupiłam go za pieniądze na komunię.
Wyjątkowo zardzewiały, ale na chodzie.
Unikatowy, produkowany dla klubów kolarskich.
Rower ciekawie się prezentuje po prostej renowacji.
Cały zardzewiały, oryginalny.
Zardzewiały, ale kompletny i oryginalny i na chodzie.
Fajnie mi się jeździ. Jako początkujący rowerzysta zaczynałem swoją przygodę właśnie ze składakiem. Jestem bardzo zadowolony, że jest taka impreza, bo jest wydarzenie dla starych samochodów, motorów a dla rowerów jeszcze nie było. Bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że będzie kontynuacja tego wydarzenia, a nasze stare rowery ujrzą światło dzienne.
Zlotowy rower, który odwiedza praktycznie wszystkie zloty do Warszawy, wyposażony w oryginalne wyposażenie razem z oryginalnym stanem i oryginalnym osprzętowaniem i z nielicznymi dodatkami, które fabryka produkowała.
Ma nr seryjny 80.000.
Rower z młodości mojej mamy.
Różowy.
Jest zza granicy, bo z Sosnowca.
Rower był kupiony za pierwszą wypłatę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze