Reklama

Im rondo utrudniło życie

Po zakończonej budowie nowego ronda na ul. Warszawskiej okazało się, że kilkadziesiąt osób mieszkających na pobliskim osiedlu domków jednorodzinnych ma kłopot z wyjazdem ze swojej posesji. Ludzie ci muszą jeździć naokoło, bo postawione znaki zakazu uniemożliwiają im wjazd na rondo. Kiedy ruszyła budowa ronda, mieszkańcy ulic Srebrnej, Niklowej oraz Platynowej, by wyjechać z domu do centrum miasta, musieli kierować się w stronę ul. Prądzyńskiego.


–  Podczas remontu nikt nie narzekał, bo każdy z nas zdawał sobie sprawę z tego, że rondo jest potrzebne, by ruch był płynny. Wcześniej była tu sygnalizacja świetlna i gdy wyjeżdżaliśmy do centrum miasta z ul. Prądzyńskiego, nie było kłopotu z włączeniem się do ruchu – mówi Jan Pacoń.
Gdy remont dobiegał końca, na ulicy Kruszcowej, od strony ulic: Srebrnej, Niklowej i Platynowej, pojawiła się linia ciągła i zakazy wyjazdu z tych ulic.
–  Od tej chwili mamy kłopot z wyjazdem z własnych posesji. Poza tym na ulicy Warszawskiej, przy pasie pieszo-jezdnym znajduje się pięć firm. Pracownicy i ich właściciele, a przede wszystkim klienci, mają utrudniony wyjazd. Może tak się stać, że przedsiębiorstwa te stracą w końcu klientelę – stwierdza Jan Pacoń.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości