Reklama

Internetowa burza wokół starosty w powiecie mińskim. Kto stoi za petycją o jego odwołanie?

W sieci krąży petycja wzywająca do odwołania ze stanowiska starosty w powiecie mińskim. Remigiusz Górniak przekonuje, że stoją za nią przede wszystkim internauci spoza powiatu mińskiego - zwolennicy tzw. „patoschroniska” w Kuflewie.

W sieci krąży petycja wzywająca do odwołania ze stanowiska starosty w powiecie mińskim. Remigiusz Górniak przekonuje, że stoją za nią głównie internauci spoza powiatu mińskiego - zwolennicy tzw. „patoschroniska” w Kuflewie.

Starosta wspólnie z Krzysztofem Stanowskim oraz Kanałem Zero nagrał program poświęcony Pogotowiu dla Zwierząt w Kuflewie. Materiał wywołał silne emocje w sieci.

Internauci zarzucali, że program powstał pod z góry założoną tezę. Zwracali uwagę, że starosta niemal z dnia na dzień zaczął pojawiać się w ogólnopolskich mediach, wypowiadając się na temat, który - jak podkreślali - jeszcze niedawno był mu obcy. W ich ocenie przekaz powstawał szybciej niż rzetelna analiza sytuacji w schroniskach.

Reklama

Po emisji materiału profil facebookowy starosty został zalany setkami komentarzy. Wpisy szybko przerodziły się w otwarte żądania dymisji. „Prosimy o jak najszybsze wyciągnięcie konsekwencji i zwolnienie ze stanowiska starosty w powiecie mińskim” - pisali internauci, podobne głosy pojawiły się także na profilu powiatu.

Do akcji włączyły się osoby z całej Polski, m.in. z Olsztyna i Katowic. Zamierzają masowo wysyłać pisma do Rady Powiatu Mińskiego, a w sieci ruszyła petycja pod hasłem: „Mieszkańcy powiatu mińskiego – czas na decyzję”. Jej autorzy podkreślali, że urząd starosty powinien być symbolem bezstronności, a nie uczestnikiem medialnych sporów.

Reklama

W odpowiedzi na krytykę starosta opublikował nagranie wideo, w którym mówił o setkach - często wulgarnych - komentarzy oraz o możliwej skoordynowanej akcji w sieci. Przedstawił Kuflew jako nielegalnie działające „patoschronisko”, wskazując na fatalne warunki sanitarne, przetrzymywanie zwierząt w zniszczonych klatkach oraz zagrożenie dla mieszkańców okolicy.

Poruszył także temat internetowych zbiórek, twierdząc, że miliony złotych wpłacane przez darczyńców nie przekładają się na realne warunki w schronisku. Jego zdaniem działalność w Kuflewie to element „precyzyjnie zaplanowanego modelu biznesowego”, opartego na emocjonalnych historiach i masowym pozyskiwaniu środków.

Reklama

- To nie jest zwykłe schronisko ani azyl. Tu nie chodzi o karmę i zwierzęta. Tu chodzi o biznes - podsumowywał.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/02/2026 09:04
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Łonda - niezalogowany 2026-02-12 19:35:31

    Nie znam sprawy Kuflewa, ale faktem jest, że ten starosta jak nie trudno znaleźć w sieci, zachowuje się jak pajac. Za poprzedniego starosty takie zachowanie było nie do pomyślenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Warszawski masażysta - niezalogowany 2026-02-12 22:23:57

    Zachęcam do sprawdzenia ile zrobił dobrego w Sulejowku i okolicy. Wiadomo z dniem za swoje ale tak zakręcił że mamy dwa tunele pod torami, park z super infrastruktura, oraz basen. Jeśli gdzieś jest lepszy to naprawdę proszę mi wskazać. Jest medialny bo takie są czasy. Nie podoba mi się takie wrzucanie wszystkiego w socjale ale cóż. Tak się robi dziś wyświetlenia które przekuwa na popularnośc i kase

    • Zgłoś wpis
  • Anna Jaworek - niezalogowany 2026-02-12 23:21:46

    Ale widać jego działalność bardziej niż jego poprzednika, leśnego dziadka z PSL

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości