Ile odcieni może mieć jesień? Wydawałoby się, że z palety barw Matki Natury wybrała sobie to, co najlepsze, bo najcieplejsze: wszystkie rudości, brązy, czerwienie i żółcienie. I nie oparła się soczystej zieleni. A dbając o należyte wyeksponowanie tych barw, przezornie pomyślała też o odpowiednio obfitych opadach deszczu.
Mając za oknem monotonną biel, która z czasem ustępuje miejsca szaroburej rzeczywistości, to utyskujemy na coraz to nowe dostawy śnieżnobiałego puchu, nieregularnie podsyłane co rusz w nieprzewidywalnych ilościach przez Niebo, to... tęsknimy za jesienią. Ciepłą, słotną, kolorową i wilgotną.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!