Klimat w kraju taki, że ani świńskiego ryja pokazać, ani małpki na trotuarze wychylić, ani gumowym fallusem pomachać. No, katastrofa po prostu.
Jak sobie człowiek wyrobił markę i nazwisko na podobnie błyskotliwych przedsięwzięciach, teraz nie ma się co wygłupiać, wbijać się w garnitur męża stanu i zatroskane oblicze prezentować. Trzeba przeczekać.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!