Reklama

Korek pod ogonek

Jeśli mamy czasem wrażenie, że żyjemy w świecie absurdów, to pamiętajmy, że sami sobie te absurdy ściągamy na głowę. No, może nie tyle my, co tak zwani decydenci. W naszym imieniu. Jeszcze trochę, a Siedlce nie będą gorsze od stanu Missuori, Oklahoma czy Utah w USA, gdzie obowiązują kary za strojenie głupich min przez psa lub zakaz wychodzenia z czworonogiem po godzinie 19.00.

Najgłupsze zakazy świata
Portal ulubiency.wp.pl sklasyfikował najgłupsze zakazy i nakazy świata dotyczące zwierząt domowych. Oto w Missuori za to, że nasz pies stroi niestosowne miny, możemy zapłacić 220 dolarów kary. W Oklahomie psy muszą mieć specjalne zezwolenie burmistrza na kopulację. W New Jersey nie mogą szczekać od 8 wieczorem do 8 rano. W Utah właściciel psa nie może
z nim wyjść na spacer po godzinie 19. W Missuori zadbano o zwierzęta z innej strony: zakazano kobietom nosić takie kapelusze, które mogłyby przestraszyć dzieci lub zwierzęta. Ale nie tylko USA ma swoje głośne absurdy. W Londynie obowiązuje zakaz przewożenia taksówkami wściekłych psów. W Libii w 1977 roku pies, który pogryzł człowieka, został skazany zgodnie z prawem islamskim na miesiąc więzienia.
Siedlce nie pozostają w tyle. Radni zgotowali nam równie idiotyczne prawo: psy mogą w Siedlcach chodzić jedynie na smyczy! Zapomniano o miejscach dla nich, gdzie mogą pobiegać za patykiem, pograć w frisbee, wyszaleć się
z drugim psem. Co gorsza, istnieje też nieformalny zakaz wypróżniania się czworonogów. Po prostu mamy coraz mniej miejsc, gdzie mogą wejść na skrawek trawnika lub pod drzewko, by mogły zadrzeć nóżkę w wiadomym clu. Brawo. Po prostu mądrość siedleckiej Rady Miasta
i urzędników nie ma granic.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama