„Wzywam was bracia, nie w imię rządu lub jakiegoś bądź politycznego stronnictwa, lecz w imię niezależności Kościoła, który swój przewodniczący pasterski charakter koniecznie zachować powinien, i w imię duchowego pożytku wiernych, dla których świątynia winna pozostać miejscem modlitwy, religijnej nauki i sakramentalnego zasiłku, a nie areną politycznych namiętności, wzywam Was, mówię, w imię najświętszych interesów, jakie Kościół pieczy naszej zawierzył i najświętszych obowiązków, jakeśmy przywdziewając suknię kapłańską, na siebie przyjęli, dopomóżcie mi dziś do powrócenia i ustalenia w naszej własnej dziedzinie czysto duchownej jurysdykcji, tak iżby odtąd kapłan, a nie kto inny był jedynym i zupełnym gospodarzem w kościele.”
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!