Reklama

Kup pan cegłę

Zwiedzając Luwr, albo Centrum Pompidou i Musée National d’Art Moderne, czułem się nad wyraz nieswojo. I okazuje się, te odczucia były właściwe i na miejscu. Czułem się nieswojo, bo to przecież w rzeczy samej nie moje było, i nadal nie jest! Dlatego teraz po stokroć wdzięczny jestem premierowi (technicznemu, co prawda, ale co tam) Glińskiemu, że zakupił dla mnie przynajmniej kolekcję Czartoryskich. Na początek.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości