- To oni mają problem, że sprzedali nam uszkodzoną wersalkę – mówi oburzona mama Marty Ostas z Siedlec. Niestety nie oni, czyli firma prowadząca sklep meblowy ABRA w Siedlcach. Problem od dwóch miesięcy ma klientka, która wersalkę kupiła, bo nie może skutecznie jej zareklamować. Klientka skorzystała już ze wszystkich dostępnych konsumentowi procedur, by dochodzić swoich racji. Mimo że ma rację, nie pozostaje jej pewnie nic innego, jak dochodzić sprawiedliwości w sądzie.
Marta Ostas to drobna młoda kobieta. Zamarzyło się jej, by coś zmienić w mieszkaniu, więc postanowiła kupić sobie nową wersalkę. Wspólnie z mamą, kobietą energiczną, upatrzyły w gazetce reklamowej ABRY wersalkę, która pasowałaby do mieszkania. - „Wypróbowany dostawca” – tak się tam reklamowali – mówi Marta Ostas. – Nic więc nie ryzykowałam.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!