Paweł Odoszewski występuje razem z Sanah, jest producentem piosenek aktorki Julii Kamińskiej i Golec uOrkiestry. A kompozycja jego młodszego brata Piotra brała udział w polskich preselekcjach do Konkursu Piosenki Eurowizji.
Podobno zdolności muzyczne są nawet w 80 procentach dziedziczne. Dowodem na to mają być m.in. wielkie rody muzyczne Bachów czy Straussów. W Polsce rodzinne muzykowanie ma równie bogatą tradycję. Milówka ma swoich Golców, Lublin - Cugowskich, Warszawa - Waglewskich… A Łosice? Łosice mają Odoszewskich.
Wszystko zaczęło się od Mirosława Odoszewskiego - nauczyciela muzyki, dyrektora Łosickiego Domu Kultury, dyrygenta chóru Adoramus i organisty, który zaszczepił w swoich synach miłość do muzyki. Albo inaczej - przekazał im to w genach. W tej chwili obaj synowie starszy Paweł i młodszy Piotr - robią ogólnopolskie kariery.
ODDYCHALI MUZYCZNYM POWIETRZEM
- U nas w domu zawsze było pełno dźwięków. Ja pracowałem w domu kultury, potem byłem organistą, a żona śpiewała i to wszystko wytworzyło „naturalne powietrze” do tego, żeby nasiąkać muzyką. To jak z nauką języka: jeśli w domu mówi się w języku polskim, to on w końcu się utrwali i zostanie z nami. Podobnie z dźwiękami - uważa Mirosław Odoszewski. - Oczywiście chciałem, żeby synowie skończyli szkoły muzyczne, ale nigdy nie zmuszaliśmy ich do bycia muzykami. Gdy Piotrek skończył podstawową szkołę muzyczną, sam powiedział: „Tato, chcę iść do średniej”. I to była jego decyzja. Podobnie z Pawłem. Nic na siłę.
Cały tekst przeczytacie w papierowym i e-wydaniu „Tygodnika Siedleckiego” nr 12.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze