W rzece Srebrnej w Mińsku kaczki wędrując korytem brodzą łapami w mule. A jednak pod mostem, na takiej płyciźnie, cumuje krypa, na której zbierają się pasażerowie, planujący wyruszyć w „Rejs II”.
Mężczyzny, zalegającego na pokładowym leżaku, nie chciałoby się spotkać w biały dzień w centrum miasta, a co dopiero tutaj, na stojącej w dziwnym miejscu łajbie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!