To miała być dla nich prawdziwa szansa, wielkie ułatwienie w samodzielnym prowadzeniu gospodarstw rolnych przejętych od rodziców. Skorzystali z niej, a teraz widmo bankructwa zajrzało im w oczy. Twierdzą, że zostali po prostu oszukani.
To wieki dramat dla nich i ich rodzin. To, co miało być ułatwieniem, może się stać przysłowiowym gwoździem do trumny. A wszystko przez nieprecyzyjne zapisy i urzędnicze interpretacje. Panowie zza biurka nie poniosą jednak żadnych konsekwencji swoich działań. Jak zwykle wszystko spada na samych zainteresowanych. W tym jednak wypadku trudno nazwać ich „beneficjentami”. Mogą się stać raczej ofiarami programu pomocowego…Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!