Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem nietrzeźwego kierującego doszło, 4 lipca, na jednej z ulic w Siedlcach. 46-letni mieszkaniec miasta, poruszający się motorowerem marki DUOTTS, stracił panowanie nad pojazdem podczas wjeżdżania z jezdni na ciąg pieszo-rowerowy i przewrócił się, doznając urazu głowy.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Policjanci, którzy przybyli na interwencję, przebadali mężczyznę alkomatem – wynik był jednoznaczny: 2,5 promila alkoholu w organizmie.
- Kierujący nie miał na sobie obowiązkowego kasku ochronnego, a pojazd, którym się poruszał, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC ani nie był zarejestrowany – informuje kom. Ewelina Radomyska oficer prasowa siedleckiej policji.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Sprawą zajmuje się policja, która prowadzi dalsze czynności wyjaśniające.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek – jazda pod wpływem alkoholu oraz lekceważenie przepisów drogowych to prosta droga do tragedii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Policja powinna się nimi zająć, bo zaczynają stanowić duże zagrożenie dla pieszych i rowerzystów. Dobrze to widać nad zalewem, siedleckim, gdzie jest ich całkiem sporo na ciągu pieszo- rowerowym po którym nie mają prawa jeździć. Ponadto jest tam też mnóstwo użytkowników hulajnóg i rowerów elektrycznych, które mają pozdejmowane blokady prędkości. Przypominam, że oni mają prawo jeździć z prędkością 20 km/godz. hulajnogi i 25 km/godz. rowery elektryczne. Tymczasem szaleją po drodze rowerowej z prędkościami ok. 40 km/godz. Tam jest mnóstwo spacerowiczów z dziećmi, psami, rowerzystów na zwykłych rowerach i o wypadek nietrudno.
Zgadzam się całkowicie . Nie dość, że pędzą jak szalone to i kurzą.powinno być zabronione całkowicie. Należało by postawić znak zakazujący jazdę hulajnogą.
narodowość i kolor skóry motorowerzysty?
Policja powinna się nimi zająć, bo zaczynają stanowić duże zagrożenie dla pieszych i rowerzystów. Dobrze to widać nad zalewem, siedleckim, gdzie jest ich całkiem sporo na ciągu pieszo- rowerowym po którym nie mają prawa jeździć. Ponadto jest tam też mnóstwo użytkowników hulajnóg i rowerów elektrycznych, które mają pozdejmowane blokady prędkości. Przypominam, że oni mają prawo jeździć z prędkością 20 km/godz. hulajnogi i 25 km/godz. rowery elektryczne. Tymczasem szaleją po drodze rowerowej z prędkościami ok. 40 km/godz. Tam jest mnóstwo spacerowiczów z dziećmi, psami, rowerzystów na zwykłych rowerach i o wypadek nietrudno.
Zgadzam się całkowicie . Nie dość, że pędzą jak szalone to i kurzą.powinno być zabronione całkowicie. Należało by postawić znak zakazujący jazdę hulajnogą.
narodowość i kolor skóry motorowerzysty?