Reklama

Musi przeprosić policjantów

W zeszły czwartek, 25 sierpnia, były burmistrz Łaskarzewa został skazany przez Sąd Rejonowy w Garwolinie za jazdę po pijanemu, znieważenie policjantów i naruszenie ich nietykalności cielesnej.

Co ciekawe, Waldemar L., dobrowolnie poddał się karze. Wcześniej trudno było nie odnieść wrażenia, iż były burmistrz, sądu starał się unikać. Został nawet aresztowany za to, że nie stawiał się na rozprawy (później ten areszt został uznany za niesłuszny).
Wyrok zapadł za zdarzenie z grudnia 2009 roku. Wtedy to Waldemar L., jadąc samochodem, spowodował kolizję drogową w Łaskarzewie. Jak się okazało, miał w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu. W dodatku pełniący wtedy funkcję burmistrza Waldemar L. jednemu z interweniujących policjantów zrzucił czapkę, wobec wszystkich używał słów wulgarnych. Prawo jazdy zatrzymano burmistrzowi od razu, ale to go jednak nie przeraziło. Cała Polska oglądała reportaże z burmistrzem uciekającym autem i przesiadającym się do innych samochodów.

Garwoliński sąd wymierzył Waldemarowi L. karę 2 lat więzienia w zawieszeniu na 3 lata tytułem próby. Burmistrz musi też zapłacić grzywnę w wysokości 180 stawek dziennych po 20 złotych. Od oskarżonego zostały też zasądzone koszty sądowe w wysokości 2 tysięcy 11 złotych.
Były burmistrz musi również przeprosić znieważonych przez siebie policjantów. Ma na to miesiąc. Wyrok nie jest prawomocny. Trudno sądzić, że Waldemar L. się od niego odwoła, skoro sam się poddał karze.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości