Reklama

Na ratunek uwięzionemu w pociągu

Uwięzionemu w pociągu 9-letniemu chłopczykowi przyszli z pomocą sokołowscy policjanci. Chłopczyk zatrzasnął się podczas zabawy w wagonach, przeznaczonych do rozbiórki. O pomoc policjantów poprosił 10-letni brat uwięzionego.

Około godz. 9.40 dyżurna sokołowskiej policji odebrała niecodzienny telefon. Dzwonił zapłakany chłopczyk. Był bardzo roztrzęsiony. Wzywał pomocy, bo w wagonie zatrzasnął się jego brat. Bawił się razem z kolegą i bratem na stacji kolejowej w wagonach, przeznaczonych do rozbiórki. W pewnym momencie drzwi jednego z wagonów zatrzasnęły się i chłopczyk nie mógł się wydostać. Samodzielne próby nie przynosiły efektu. Wtedy postanowił zadzwonić na policję. Pożyczył od kolegi telefon i wybrał numer 112. Bał się konsekwencji tego co robili, ale jednocześnie chciał bardzo pomóc bratu.

Na miejsce szybko przyjechali policjanci i otworzyli zatrzaśnięte drzwi. Nikomu nic się nie stało. Skończyło się tylko na strachu. Chłopcy szczęśliwi wrócili do domu. Miejmy nadzieję, że kolejna zabawa w tym miejscu się nie powtórzy.

Oficer Prasowy KPP Sokołów Podlaski
asp. szt. Sławomir Tomaszewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama