Patryk ma 16 lat i od roku jest przykuty do wózka. Ciało sparaliżowanego chłopca energia wprost rozpiera. Bardziej od własnych ograniczeń, boli go zależność od innych i subiektywne poczucie, że dla przyjaciół i rodziny jest kulą u nogi. Kosowscy samorządowcy postanowili mu pomóc i zbudować mu...drogę! Pokazują, że nie przeszkodzi im w tym nawet pusty budżet, a pieniądze – jak będzie trzeba – wytrzasną spod ziemi.
Życie nastolatka z Kosowa Lackiego – Patryka Cichowskiego w jednej sekundzie zmieniło się nieodwracalnie. Po wypadku chłopak przeszedł ciężkie leczenie i pokonał wszystko to, co w swojej trudnej sytuacji mógł jeszcze pokonać: smutek, depresję i załamanie nerwowe. Wygrał z tym i wyszedł do ludzi. Pokazał światu, że nawet mając sparaliżowane dwie trzecie ciała może żyć normalnie. Ten trudny życiowy egzamin zdał na szóstkę z plusem. Na szczęście otoczenie odpłaciło mu tym samym. Od początku pomagają mu: rodzina, nauczyciele i koledzy. Teraz na wysokości zadania staje kosowski samorząd – pokazuje chłopcu, że chce mu pomóc, mimo braku środków. Przy dobrych chęciach niemożliwe może stać się możliwe.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!