Dzięki Fundacji Leny Grochowskiej, w Siedlcach od kilku dni mieszka już druga rodzina repatriantów z Kazachstanu.
– Nie da się opisać naszego szczęścia – państwu Yelenie, Viktorowi i Oldze Wojciechowskim trudno opanować wzruszenie. Po mieszkaniu pełnym kwiatów dumnie przechadza się biała kotka. Już ma swój ulubiony fotel.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!