Naszedł upragniony okres urlopowy, całe rodziny wyjeżdżają na wakacje...a co ze zwierzętami, ukochanymi pupilami?
7 lipca (albo 06.07) na osiedle domków jednorodzinnych ul. Inżynierska, osiedle Warszawskie w Siedlcach podjeżdża elegancki samochód, w środku elegancka Pani z dwójką chłopców, zapewne synów, jeden w wieku około 12 lat, drugi troszkę młodszy. Elegancka Pani zatrzymuje elegancki samochód. Wysiada, otwiera bagażnik... Ze środka wyskakuje śliczna, młoda suczka. Pani zatrzaskuje bagażnik, wsiada do samochodu. Chłopcy przyklejają twarze do szyby. Zdezorientowana suczka kręci się w miejscu. Samochód odjeżdża. Suczka biegnie za nim przez chwile, poczym staje i smutno rozgląda się wokół. Całe zdarzenie obserwuje jeden z mieszkańców ul. Inżynierskiej. Bystry facet. Zapamiętuje numer rejestracyjny eleganckiego samochodu i dzwoni do straży miejskiej, aby zgłosić całe zdarzenie. Za niedługo na miejsce przyjeżdża straż miejska. Suczka w tym czasie łasi się do wszystkich napotkanych osób i szuka swoimi psimi, wiernymi oczyma swoich opiekunów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!