Reklama

Nie porzucaj zwierząt!

Naszedł upragniony okres urlopowy, całe rodziny wyjeżdżają na wakacje...a co ze zwierzętami, ukochanymi pupilami?

7 lipca (albo 06.07) na osiedle domków jednorodzinnych ul. Inżynierska, osiedle Warszawskie w Siedlcach podjeżdża elegancki samochód, w środku elegancka Pani z dwójką chłopców, zapewne synów, jeden w wieku około 12 lat, drugi troszkę młodszy. Elegancka Pani zatrzymuje elegancki samochód. Wysiada, otwiera bagażnik... Ze środka wyskakuje śliczna, młoda suczka. Pani zatrzaskuje bagażnik, wsiada do samochodu. Chłopcy przyklejają twarze do szyby. Zdezorientowana suczka kręci się w miejscu. Samochód odjeżdża. Suczka biegnie za nim przez chwile, poczym staje i smutno rozgląda się wokół. Całe zdarzenie obserwuje jeden z mieszkańców ul. Inżynierskiej. Bystry facet. Zapamiętuje numer rejestracyjny eleganckiego samochodu i dzwoni do straży miejskiej, aby zgłosić całe zdarzenie. Za niedługo na miejsce przyjeżdża straż miejska. Suczka w tym czasie łasi się do wszystkich napotkanych osób i szuka swoimi psimi, wiernymi oczyma swoich opiekunów.

Straż miejska szybko ustala dane owej elegantki, która bez litości zostawiła psiaka na pastwę losu. Jakiż wspaniały przykład elegancka Pani daje swoim dzieciom...
Po jakimś czasie wraca elegancka Pani na ul. Inżynierska. Czeka na nią straż miejska i niechciana suczka...

Bardzo proszę opisać tą historie, temat jak najbardziej aktualny, ludzie na urlopy, a zwierzęta na ulice, do lasu porzucane bez litości... Mam nadzieje, że owa Pani będzie miała nauczkę na całe życie, a jej dzieci nie wyrosną na bezlitosnych s.... Może historia będzie przestrogą, dla wszystkich, którzy planują w podobny sposób uwolnić się od swoich pupili. Brawo dla Pana, który interweniował.

Pozdrawiam serdecznie,
Wasza czytelniczka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości