Reklama

Oczyszczalnia trzech prezydentów

Burmistrz Łaskarzewa został ukarany mandatem w wysokości 300 złotych za to, że nie dopilnował by miejscowa oczyszczalnia ścieków działała prawidłowo.

Natomiast na Urząd Miasta w Łaskarzewie nałożono karę w wysokości 6 tysięcy złotych na dobę. Jeśli miasto oczyszczalni nie zmodernizuje, będzie musiało zapłacić tę karę.
 Ja mandat już zapłaciłem – zapewnia burmistrz Waldemar Larkiewicz. – A biegnąca kara będzie wliczona w koszta budowy oczyszczalni ścieków.
Sprawa zaczęła się pod koniec czerwca. Wtedy mieszkańcy Woli Łaskarzewskiej, przez którą przepływa rzeka Promnik, zaczęli interweniować na policji i w Starostwie Powiatowym w Garwolinie. Rzeka bowiem śmierdziała, a na powierzchni wody unosiły się martwe ryby. Do Promnika są zaś odprowadzane oczyszczone ścieki z oczyszczalni w Łaskarzewie. Jako winowajcę całego zdarzenia wskazano właśnie oczyszczalnię. Wśród mieszkańców pojawiały się nawet głosy, że te nieoczyszczone ścieki są celowo zrzucane do rzeki. Proceder miał się odbywać nocami. Nikogo jednak na gorącym uczynku nie złapano.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości