Na początku powiem, że nie jestem przeciwna tym ogródkom - nawet fajnie tak sobie posiedzieć przy piwie albo kawie na świeżym powietrzu, ale jak zobaczyłam, że ogródek stoi na miejscach parkingowych na ulicy Pułaskiego, to zwaliło mnie z nóg
! Wszyscy wiemy, jak trudno zaparkować samochód, a tutaj taka niemiła niespodzianka!!! Kto na to pozwolił, żeby zabrać te kilka miejsc pod ogródki? Przecież w ten sposób to zaraz każdy, kto ma sklep w centrum, ogrodzi sobie swoje miejsce i będzie katastrofa!!!Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!