Reklama

Okno na świat

Tylko w minionym roku Mordy odwiedziło kilku: pisarzy, polityków, aktorów, muzyków. Powstał tu Kabaret Starszych Pań, Chór Seniorów z Czepielina, Zespół Wokalny z Wyczółek. Tutaj też założono Akademię Wolontariatu. Według Wikipedii, w Mordach nie ma nawet 2 tysięcy mieszkańców. Co tam 2 tysięcy, nawet 1900 nie ma. Miejscowość otrzymała prawa miejskie w 1488 roku. Czterysta lat później je straciła, aby za pięćdziesiąt lat odzyskać je ponownie (w 1919 roku).

Z ciekawszych wydarzeń można wspomnieć, że Mordy ucierpiały w czasie potopu szwedzkiego (zniszczony zamek obronny własności Ciecierskich herbu Rawicz). Współcześnie nie ma tak dramatycznych wydarzeń, wydawałoby się więc, że w Mordach sennie jest, żeby nie powiedzieć „nijak”.
Ale nic bardziej błędnego!

Dobry zespół

Sprawczynią tego pozytywnego „zamieszania” jest Justyna Kopeć-Stępnik, dyrektorka Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Mordach. Pod jej rządami ośrodek awansował do najbardziej aktywnych gminnych placówek kulturalnych w powiecie siedleckim. Tylko w ubiegłym roku placówka pozyskała 129.500 zł dotacji z Banku Światowego, a na ten rok już przyznano jej 175 tysięcy złotych.
- Nasze projekty okazały się dobrze przygotowane i trafione. To mnie bardzo cieszy, bo przy budżecie, jaki gmina przekazała ośrodkowi na bieżący rok, bez tych dotacji trudno byłoby prowadzić aktywną działalność. Gmina nie należy do najbogatszych, więc i budżet ośrodka siłą rzeczy jest skromny – mówi pani dyrektor.
Podkreśla, że pisanie projektów jest coraz łatwiejsze, bo ma już dobry zespół ludzi. Z jej doświadczenia chętnie korzystają inni. Ważne jest, aby na bieżąco śledzić wszystkie finansowe programy wsparcia i nie przegapić żadnej okazji!

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości