Mieszkańcy nadbużańskich miejscowości alarmują, że w okolicach ich gospodarstw pojawiają się bezpańskie psy. Takie sygnały dochodzą także od letników, którzy w Kolonii Mierzwice czy w okolicach Serpelic chcą spokojnie spędzić wakacje, a zdarza się, że nie mogą wyjść ze swoich domków, bo „na popas” wyszła akurat wataha bezpańskich czworonogów.
Bezpańskie psy to coraz większy kłopot także dla samych mieszkańców nadbużańskich miejscowości. Niestety, najczęściej zostają z nim sami, bo samorządy najwyraźniej nie radzą sobie z problemem. I wcale nie wynika to wyłącznie z ich złej woli.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!