Wszystko, co mogłem, to dostałem. I od Opatrzności, i od ludzi - zwierza się na kartach książki, zapytany o satysfakcję z życia. O Siedlcach zaś mówi: Ja tu znam każdy kamień i mnie znają, a to jest bardzo ważne. To tutaj spełniły się moje marzenia.
Były wspomnienia, życzenia, anegdoty. Każdy z przybyłych wychowanków i uczniów przygotował w formie prezentu krótki występ artystyczny. Potem wspólnie odśpiewano „Sto lat”, a na końcu snuto opowieści przy lampce szampana. Tak było 8 maja w Sali Białej MOK podczas wieczoru promocyjnego książki „Konstanty Domagała. Spełnione marzenia”. Jej bohater to wybitny pedagog, autorytet w dziedzinie kultury i edukacji muzycznej, który przez całe życie zaszczepiał młodzieży ciepłe uczucia do muzyki. - To, że nie mamy głuchej, nieuwrażliwionej na muzykę społeczności, to też w dużej mierze jego zasługa - usłyszałem w kuluarach. Bo fakty mówią same za siebie.
W 1954 roku założył w Siedlcach Miejskie Społeczne Ognisko Muzyczne oraz został jego dyrektorem. Była to pierwsza i jedyna placówka kształcenia muzycznego w powojennych Siedlcach. W 1960 roku dzięki jego staraniom Ognisko przemianowano na Państwową Szkołę Muzyczną I stopnia. 15 lat później doprowadził do powołania szkoły II stopnia i tak powstał Zespół Szkół Muzycznych. Jest wychowawcą wielu pokoleń muzyków. Dziś - rozsiani po całym świecie - pracują jako inżynierowie dźwięku, grają w znakomitych orkiestrach czy nagrywają płyty. I są wdzięczni swojemu nauczycielowi, że zaszczepił w nich zamiłowanie do muzyki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!