Reklama

Pędem do władzy

Czołowe partie polityczne: PO, PiS i Samoobrona uważają, że przejawem politycznej odpowiedzialności jest to, iż lokalni liderzy do samorządów powiatowych i sejmiku mazowieckiego wystawiają listy sygnowane szyldem partii.

W subregionie siedleckim są powiaty, w których niektóre ugrupowania są silne, ale są też powiaty, gdzie partia oddaje pole politycznej konkurencji. LPR raczej nie wystawi w subregionie siedleckim własnych list radnych, ani kandydatów na burmistrzów i prezydentów. Tuż przed końcem obecnej kadencji w sejmiku mazowieckim przestał istnieć klub radnych LPR , choć ugrupowanie to stanowi element koalicji rządzącej na Mazowszu. W subregionie siedleckim LPR w kilku powiatach zastąpił jej odłam - Ruch Samorządowy, utworzony przez Bogusława Kowalskiego (dawniej członka władz krajowych LPR). Działacze LPR, którzy przeszli do Ruchu Samorządowego, zapowiadają, że swoje listy zgłoszą samodzielnie do samorządów powiatowych w powiatach: siedleckim mińskim, sokołowskim, węgrowskim, łosickim lub też wystartują na wspólnych listach z PiS. Działacze Ruchu Samorządowego, jak Andrzej Chmielewski (obecny radny sejmiku), planują ponownie ubiegać się o mandat do samorządu województwa. O elektorat wiejski będzie zabiegać PSL, a wiejsko-miejski Samoobrona. Przyjmując, że w kraju mamy ponad 3 mln gospodarstw wiejskich, a wyborcy z tego środowiska są zdyscyplinowani, biorą udział w głosowaniach i pozostają raczej wierni swoim ugrupowaniom, należy sądzić, że w subregionie siedleckim obie te partie powinny uzyskać dobre wyniki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości