Mińscy policjanci postanowili przechytrzyć 43-letniego mężczyznę, który unikał płacenia sądowej grzywny za jazdę rowerem „po kielichu”.
Mińszczanin jazdę rowerem w stanie nietrzeźwym przypłacił wysokoą grzywną, której jednak nie zapłacił. Sąd więc zamienił grzywnę na 30 dni aresztu. Kiedy jednka skutecznie unikał mundurowych, policjanic postanowili go przechytrzyć. Zdobyli informację, że mężczyzna pojawia się w okolicy dworca autobusowego. Jakież było zdziwienie poszukiwanego rowerzysty, kiedy zamiast spodziewanego autobusu, ujrzał policyjny radiowóz. Mężczyzna spędzi teraz 30 dni w zakładzie karnym. (ed za KPP Mińsk Maz.)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!