Podobno miasto przejęło przystanki MPK. Poddaję zatem pod rozwagę konieczność zbudowania przystanku z prawdziwego zdarzenia (tzn. wiaty z siedziskami) obok akademika przy ul. Bema. Czeka tam na autobusy bardzo dużo niepełnosprawnych studentów, którzy potrzebują przystanku.
Byłam świadkiem, jak student poruszający się o kulach klęczał (!!!), oczekując przyjazdu autobusu linii nr 3. Tak nie może być! Miasto, które szczyci się być przyjaznym, powinno zapewnić godziwe warunki oczekującym na przyjazd autobusu studentom, szczególnie w miejscu, gdzie mieszkają. Nie rozumiem, dlaczego nie dopilnowała tego już wcześniej uczelnia, w murach której studiuje tak dużo niepełnosprawnych osób. Mam nadzieję, że ta sprawa będzie załatwiona priorytetowo!Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!