Właściciel siedleckiej siłowni, Artur Kozłowski wyznaczył 10 tys. zł nagrody za wskazanie zleceniodawców lub sprawców pobicia.
Trzech mężczyn zaatakowało go w nocy z 26 na 27 maja na ulicy Warszawskiej.
- Biliście w tył głowy metalową pałą!!! Kastetem w twarz!!! A w trakcie bicia zagazowaliście mnie!!! Zapamiętam wasze zdziwienie i konsternację, jak pomimo waszego ataku z zaskoczenia ja ruszyłem na was i jeden z was dostał czuba prosto w j...a!!! - pisze mężczyzna na swoim profilu. Mężczyzna ma rany głowy i ręki. Do sprawy wrócimy w papierowym wydaniu "TS". (jj)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!