Reklama

Poezją w obronie przyrody

„Bezczelna, złośliwie uparta Kobieto z osiedla naszego. Okrutna i tak niebezpieczna dla tego krzewu biednego...” - tymi słowami zaczyna się wiersz zawieszony na bzie, rosnącym na jednym z siedleckich osiedli. Obejrzyjcie zdjęcia!

Zdjęcia przysłał nam internauta podpisany jako „Sąsiad z bloku”. Dziękujemy!

Treść wiersza:

 

Bezczelna, złośliwie uparta

KOBIETO, z osiedla naszego

Okrutna i tak niebezpieczna

Dla tego krzewu biednego

Od ponad lat już dziesięciu

Gdy w pełni bez się rozwinie

Głęboko nocą lub rankiem

Kwiat piękny, rok w rok - wciąż ginie

Rwany, łamany bezczelnie

Bez żadnej najmniejszej litości!

KOBIETO! Zaniechaj w tym roku

Złośliwej swej działalności.

Nie chcemy szanowna Pani

Chwytać Cię nocą lub gonić

Reklama

Nie mamy też siły sprawczej

Aby Ci tego zabronić!

Ale prosimy gorąco

W imieniu krzewu bzowego

Daj mu wydobrzeć, podrosnąć

PONIECHAJ CZYNY ZDROŻNEGO!

Dwa razy podczas szabrunku

Już byłaś alarmowana

Wiemy też dokąd uciekasz

Choć jesteś nierozpoznana

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości