Reklama

Pogaduchy

Wstrząsające są te reklamy o wariatach drogowych. „Jechałem za szybko.” „Nie zauważyłem...” „Śpieszyłem się.” I konkluzja: wariat drogowy tkwi w każdym z nas.

I jest to prawda. Bezmyślnie narażamy swoje zdrowie i życie. Bezmyślnie też narażamy życie innych. Co można powiedzieć o kierowcy busa, który, wioząc pasażerów, zachowuje się co najmniej dziwnie? Zapewne – że nie powinien być kierowcą, który odpowiada za bezpieczeństwo wiezionych pasażerów. Ale tacy kierowcy są. – Wracałam do Siedlec z Warszawy. Kupiłam bilet na busa, który wyjeżdża spod Pałacu Kultury i Nauki – opowiada nasza czytelniczka. Rozmawiali żywo... Pasażerowie zajęli swoje miejsca. Auto ruszyło. – Tuż za kierowcą, na takiej barierce, usiadła młoda dziewczyna i zaczęła rozmawiać z kierowcą. Rozmawiali żywo, a kierowca co jakiś czas odwracał do niej głowę. Zaczęłam się po prostu bać. Jest tyle wypadków! Chciałam jedynie bezpiecznie dojechać do domu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości